| |
| |
 |
|
 |
| |
 |
| |
| Natkniemy się tu na krótkie acz treściwe opisy ciekawszych zdarzeń oraz wspomnienia wypraw, których nie znajdziemy w dziale „Extreminady”. Oczywiście niezbędnym tekstów dopełnieniem będą tu stosowne fotografie, przybliżające wydarzenia w jakich uczestniczyliśmy celowo, a nawet przypadkiem. Najwięcej znajdziemy tu relacji z plenerów fotograficzncyh. |
| |
|
|
 |
|
 |
|
| |
|
Widywaliśmy na Roztoczu Zachodnim wiele ciekawych przykładów erozji w pokrywie lessowej ale tak pokąsanej przez erozję drogi nie widzieliśmy wcześniej. Dwu metrowej głębokości wyrwy potrafią zatrzymać nawet najdzielniejsze pojazdy terenowe lub pochłonąć w całości nieuważnego motocyklistę lub rowerzystę.
Czytaj ›
|
|
|
MikroRelacja z pewnego sielskiego pleneru fotograficznego, jaki odbył się w rezerwacie Szum latem roku 2011 wespół zespół z Tomkiem Michalskim. Istotą onego pleneru było jak najwolniejsze przemieszczanie się i cel ten udało nam się osiągnąć w 100%
Czytaj ›
|
|
|
7 godzin szaleńczej jazdy UAZ-em przez Roztocze - Z Zamościa, do Zamościa, na niewyobrażalnie długim dystansie. O wrażeniach z takiego ekspresowego podróżowania pojazdem z napędem 4x4 przeczytasz w tejże MikroRelacji
Czytaj ›
|
|
|
Są na Roztoczu miejsca i obiekty, o których nie wspomina się w przewodnikach, nie znajdziemy ich na mapach. Do nich należą urokliwe źródełka w okolicy Bliżowa, o których dowiemy się więcej zaglądając do tejże MikroRelacji
Czytaj ›
|
|
|
Oto MikroRelacja z niecodziennego pleneru fotograficznego, podczas którego, dzięki uprzejmości Bartosza Dybowskiego, mieliśmy tę niebywałą okazję zakosztować prawdziwej - wielkoformatowej - fotografii, a konkretnie oszałamiającego formatu 617
Czytaj ›
|
|
|
Poniższa MikroRelacja przedstawia efekty czatowania piszącego te słowa
na zwierza dzikiego, obojętnie jakiego, w czatowni specjalnie na ten cel sprytnie wzniesionej. Zdjęcia pochodzą w głównej mierze z roku 2011.
Czytaj ›
|
|
|
MikroRelacja z pleneru fotograficznego jaki miał miejsce na Roztoczu Środkowym 5 lutego 2010r. Wespół z Piotrem Wierzbowskim włóczyliśmy się autem po roztoczańskich drogach w poszukiwaniu pejzaży wartych zawarcia w kadrze.
Czytaj ›
|
|
|
|
|
| |
|
|
|